Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma

16.10.2019r

Od 2 tygodni, każdego dnia jesteśmy po raz ostatni w Los Taques. Codziennie żegnamy się ze wszystkimi, codziennie pakujemy walizę stomatologiczną i  następnego ranka rozkładamy ,, kramik” od nowa. 

Z zabiegów to tylko usuwamy zęby.  Organizacja pacjentów na ostatnia chwilę jest perfekcyjna. Mamy pełne obłożenie, codziennie kolejka. Warunki pracy stały się już normalne , bynajmniej nie przez zmianę warunków rzeczywistych. Wcześniej  pisałam jak jest☺ Angelo żartuje, że specjalnie wracamy do Los Taques na na obiady do Marii i niedługo nikt z zębami tu nie zostanie…

Wszystko dlatego, że gabinet w szkole dla dzieci ze specjalnymi potrzebami, przygotowywany od początku sierpnia, jeszcze nie działa.  Nie przykładajmy naszej miary współpracy z ekipami technicznymi w Polsce. Oczywiście Monsignior, Migdalia, Angelo i ekipa Caritas stają na głowie i załatwiają nowy klimatyzator, bo obecny nie działa;  nowy-stary kompresor, bo przygotowany jednak nie był sprawny, a załatwiony miał dziurę, która po uszczelnieniu nadal puszczała i nie kompresował ☹ i tak w kółko. Koszt finansowy wszystkiego jest ogromny, bieda i trudności materialne generują spekulacje i windowanie cen. Najlepsze interesy robi się na wojnie.  O wszystko jest bardzo trudno, wszystko oprócz ropy, mąki kukurydzianej, platanów, ryżu i czarnej fasoli. Tego jest za dużo, ale dobrze. 

Kupiłam sobie gumę do żucia dla osłody za 12 zł to znaczy 60 000 VES☺, nie wytrzymałam. Dla przypomnienia  pełen bak benzyny kosztuje 1000 boliwarów, 20 gr. Czy dlatego, że Wenezuela ma największe zasoby ropy naftowej? 

Tak ma ( Zdjęcie z Business Inn) ale ropy  nie wydobywa, bo rafinerie nie działają ze starości i niesprawności. Ropa jest kupowana i  przywożona z Rosji.

Madurą ją rozdaje ( bak paliwa -1000 boliwarów= 20 gr), bo kocha naród  i wspiera towarzyszy rewolucji☺ Również subwencjonowana jest mąka kukurydziana z Ukrainy!. ( jak nie wierzycie popatrzcie na zdjęcie) Co prawda  Arepy z niej nie ulepisz i do niczego się nie nadaje. Tak mówi Maria. Maduro daje też dzieciom plecaki do szkoły, lecz dużo dzieci wcale nie chodzi, bo nie ma jak, tak jak dzieci rybaka, z nimi filmik wrzucę na Facebooka 

W publicznej TV naród kocha Maduro i nienawidzi  Trumpa, bo gdyby Trump kupował wenezuelską ropę wszyscy żyliby jak pączki w maśle. 

Wartość ogromna 1 dolara jest związana z możliwością zakupów, gdy nie ma prądu i nie działają terminale płatnicze. Dolarami można płacić normalnie, a boliwarów nie mamy, bo wypłata z bankomatu to 2 godzinki stania w kolejce po 20 000 boliwarów= 4 złote. Taki jest limit, bo nie ma fizycznie pod dostatkiem banknotów boliwarowych. Z dziesięciodolarówki nikt w zwykłych sklepach  nie wyda reszty, bo nie ma tyle banknotów boliwarowych na stanie, ani dolarów. Ludzie są bardzo mili dają na kreskę. My jesteśmy sprytne i w bogatych sklepach w centrum handlowym Sambil, kupujemy małe rzeczy aby uzyskać drobną dolarową resztę. Co prawda to trwa, bo Pani kasjerka zapisuje przy wydawaniu reszty numer każdego dolarowego banknotu. Wierzycie? ☺

Obgaduje ten kraj ale jesteśmy bardzo zaopiekowane i jest nam dobrze.

Ewa

Lokalizacja

Klinika w Gdańsku (Hallera)

Al. Gen. Hallera 137
80-416 Gdańsk
tel. 58 719 16 16
tel. kom. 501 259 846
Zobacz mapę Umów wizytę

Klinika w Gdańsku (Norwida)

ul. C.K.Norwida 7
80-280 Gdańsk
tel. 58 719 37 00
tel. kom. 506 991 877
Zobacz mapę Umów wizytę

ⓒ2019 Stomatologia dziecięca i rodzinna Wiewiór-Ka

Realizacja: Web Room Studio